• V CKN 363/01 - Postanowie...
  24.10.2014

Postanowienie
Sądu Najwyższego - Izba Cywilna
z dnia 9 maja 2003 r.
V CKN 363/01

Teza

Co do zasady, nie jest możliwe w postępowaniu o podział majątku wspólnego rozliczanie nakładów z majątku odrębnego małżonków na majątek odrębny jednego z nich. Za dopuszczalne należy uznać rozliczenie w takim postępowaniu nakładów poczynionych z jednego majątku odrębnego na drugi majątek odrębny, ale tylko w tej szczególnej sytuacji, gdy na nieruchomości stanowiącej majątek odrębny powstał obiekt kosztem wszystkich mas majątkowych w tym majątku wspólnego. Taki jedynie przypadek wskazuje na potrzebę kompleksowego rozliczenia całości nakładów w jednym postępowaniu.


Skład sądu

Sędzia SN Kazimierz Zawada (przewodniczący)
Sędzia SN Bronisław Czech
Sędzia SN Jan Górowski (sprawozdawca)

Sentencja

Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Wiesława W. przy uczestnictwie Lucyny K. o podział majątku dorobkowego, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 9 maja 2003 r., kasacji uczestniczki postępowania od postanowienia Sądu Okręgowego w K. z dnia 3 lipca 2001 r., sygn. akt (...), oddala kasację i odstępuje od obciążenia uczestniczki kosztami postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 1 marca 2001 r. Sąd Rejonowy w B. dokonał podziału majątku wspólnego wnioskodawcy Wiesława W. i uczestniczki Lucyny K. w ten sposób, że przyznał uczestniczce na wyłączną własność lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego nr 5 położonego w B. przy ul. S. 146, wraz z związanym z nim zrewaloryzowanym wkładem mieszkaniowym w kwocie 21.437,53 zł i zasądził od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy tytułem spłaty kwotę 6.400 zł.

Niespornym było, że wspólność majątkowa pomiędzy zainteresowanymi ustała z dniem 1 czerwca 1988 r.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że skoro uczestniczka brała udział w postępowaniu o zniesienie współwłasności nieruchomości położonej w D., toczącym się przed Sądem Rejonowym w latach 1993-1998, w którym podnosiła, iż wchodzi ona w skład majątku wspólnego, to po zapadnięciu prawomocnego postanowienia w tej sprawie utraciła, na podstawie art. 618 § 3 KPC, uprawnienie do dochodzenia roszczeń objętych hipotezą tego przepisu, chociażby nie były zgłoszone w tym postępowaniu, a także ustalenia, że udział w prawie własności tej nieruchomości wchodził w skład majątku dorobkowego.

Zauważył przy tym, że niespornym było, iż na zakup działki budowlanej położonej w D. jak i wybudowanie na niej budynku w stanie surowym pieniądze dawali rodzice wnioskodawcy, natomiast spór dotyczył kwestii, na czyją rzecz darowizna ta została dokonana. Wprawdzie bowiem Stanisław W. zeznał, że budował dla siebie, syna i synowej, lecz z postanowienia o zniesieniu współwłasności tej nieruchomości wynika, iż uczestniczka nie była jej współwłaścicielką, a powinna to wykazać w tym postępowaniu. Wyraził zapatrywanie, że jeżeli sąd nie ustala, aby uczestnik postępowania o zniesienie współwłasności był współwłaścicielem rzeczy, to nie może rozliczyć jego roszczeń o nakłady poczynione na nieruchomość będącą przedmiotem postępowania o zniesienie współwłasności i roszczeń tych można dochodzić w odrębnym postępowaniu.

Ustalił jednocześnie, że uczestniczka dokonała na przedmiotową nieruchomość nakłady po dniu 30 czerwca 1988 r., tj. po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej. W rezultacie wyraził pogląd, że uczestniczka dokonała je z majątku odrębnego na nieruchomość stanowiącą w części majątek odrębny wnioskodawcy oraz własność osoby trzeciej i roszczenie o ich rozliczenie można wytoczyć w trybie procesu przeciwko osobom, które były współwłaścicielami nieruchomości w chwili ich dokonywania.

Sąd pierwszej instancji nie podzielił stanowiska zainteresowanych w kwestii garażu i w tej materii ustalił, że wnioskodawca w czasie trwania małżeństwa zawarł ze spółdzielnią mieszkaniową umowę najmu garażu, niemniej dopiero w dniu 6 maja 1997 r., tj. po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej otrzymał przydział garażu na zasadach spółdzielczego prawa własnościowego. W jego ocenie do majątku wspólnego wchodziła wykreowana w ten sposób wierzytelność w postaci prawa do korzystania z garażu, lecz nie można wyprowadzić z przepisów prawa obowiązku utrzymywania więzi obligacyjnej przez jedną ze stron umowy po ustaniu wspólności majątkowej, a ponieważ system prawny nie reguluje przekształcenia prawa najmu w prawo własnościowe, zatem w omawianym przypadku doszło do skutecznego rozwiązania stosunku najmu i wykreowania w to miejsce ograniczonego prawa rzeczowego. Ponieważ jednak spółdzielnia nie przydzieliłaby wnioskodawcy tego prawa, gdyby nie wcześniejsze nakłady małżonków na wybudowanie garażu uznał, że była to wierzytelność z majątku dorobkowego w stosunku do majątku odrębnego wnioskodawcy i dokonał jej rozliczenia.

Na skutek apelacji uczestniczki Sąd Okręgowy w K. postanowieniem z dnia 3 lipca 2001 r. w ten tylko sposób zmienił zaskarżone postanowienie sądu pierwszej instancji, że objął podziałem także równowartość 800 USD o wartości 4.808,60 zł i w związku z tym obniżył zasądzoną od uczestniczki postępowania na rzecz wnioskodawcy spłatę do kwoty 4.808,60 zł.

Sąd ten dodatkowo ustalił, że w czasie obowiązywania jeszcze ustawy z dnia 17 lutego 1961 r. o spółdzielniach i ich związkach (Dz.U. Nr 12, poz. 61 ze zm.) zawarta została przez spółdzielnię z wnioskodawcą umowa, zgodnie z którą Wiesław W. uzyskał zgodę na wybudowanie, z jego własnych środków garażu, który miał stanowić majątek spółdzielni i być użytkowany przez inwestora na podstawie umowy najmu. W wykonaniu tej umowy w dniu 1 stycznia 1983 r., tj. dacie wejścia w życie ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze (t.j. Dz.U. z 1995 r. Nr 54, poz. 288) została zawarta umowa najmu, której status prawny Sąd drugiej instancji ocenił identycznie jak Sąd Rejonowy i w konsekwencji podzielił jego wywód dotyczący przedmiotowego garażu.

W kwestii nieruchomości położonej w D. wskazał, że została nabyta za środki pieniężne rodziców wnioskodawcy. Taka darowizna dokonana z jednym z małżonków powoduje nabycie za te środki nieruchomości do majątku wspólnego. W konsekwencji ocenił, że zbycie udziału przez wnioskodawcę na rzecz ojca bez zgody uczestniczki, skoro stanowiło czynność przekraczającą zwykły zarząd było nieważne, wobec braku potwierdzenia przez skarżącą tej czynności. Niemniej identycznie jak Sąd Rejonowy ocenił, że zgodnie z art. 618 § 3 KPC po zapadnięciu prawomocnego postanowienia o zniesieniu współwłasności uczestnik nie może dochodzić roszczeń przewidzianych w § pierwszym tego przepisu.

W kasacji opartej na obydwu postawach z art. 393[1] KPC, tj. istotnym naruszeniu przepisów postępowania: art. 618 § 3 KPC, art. 619 § 3 KPC, art. 567 KPC, art. 46 KRO, art. 103[8] § 1 KC, art. 684 KPC, art. 224 § 1 KPC, art. 227 KPC, art. 233 KPC, art. 316 § 1 KPC, art. 328 § 2 KPC, art. 382 KPC, art. 385 KPC, art. 510 § 1 KPC; oraz naruszeniu prawa materialnego, a to art. 32 KRO, art. 45 KRO, art. 46 KRO, art. 36 § 2 KRO, art. 37 KRO i art. 42 KRO, a także art. 199 KC, art. 58 KC oraz 5 KC wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarżąca naruszenia art. 617 KPC, art. 618 § 3 KPC i art. 510 § 1 KPC upatrywała w uznaniu przez Sąd Okręgowy, że była uczestniczką postępowania w sprawie o zniesienie współwłasności nieruchomości. Ten ostatni przepis przewiduje dwa sposoby stania się zainteresowanego uczestnikiem postępowania. Podstawowy polega na wzięciu udziału w sprawie, przez podjęcie w postępowaniu jakiejkolwiek czynności przed sądem ustnie bądź na piśmie. Skoro zatem uczestniczka w sprawie o zniesienie współwłasności nie tylko podnosiła, że przysługuje jej prawo do nieruchomości w D., gdyż stanowi składnik majątku dorobkowego, ale składała wnioski co do sposobu działu to niewątpliwie była jej uczestnikiem.

Drugi sposób stania się uczestnikiem postępowania nieprocesowego jest związany z obowiązkiem sądu czuwania z urzędu nad tym, aby wszyscy zainteresowani brali udział w sprawie. Wtedy dopiero gdy uczestnik sam nie zgłosił swego udziału, sąd na podstawie art. 510 § 2 KPC wydaje postanowienie o wezwaniu go do uczestnictwa w sprawie. Skoro zatem uczestniczka wzięła udział w postępowaniu o zniesienie współwłasności nieruchomości położonej w D. to brak było podstawy do wydania w tej mierze postanowienia sądu. Także sprzeciw innego uczestnika przeciwko udziałowi w sprawie nie pozbawia uczestnictwa, co dopiero mogłoby nastąpić gdyby sąd wydał postanowienie o odmowie dopuszczenia, bądź - z przyczyn pierwotnych lub następczych - odmówił jej dalszego udziału w sprawie, co jak wynika z twierdzeń zawartych nawet w kasacji nie nastąpiło (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 26 sierpnia 1955 r., I CO 26/55, OSN 1956, nr 1, poz. 5, z dnia 13 maja 1969 r., II CZ 43/69, OSNCP 1970, nr 4, poz. 63 i z dnia 1 października 1999 r., II CKN 606/99, OSNC 2000, nr 4, poz. 68).

Nietrafny jest też zarzut braku rozważenia charakteru uczestnictwa skarżącej w postępowaniu o zniesienie współwłasności. Instytucja współuczestnictwa występuje w procesie podobnie jak interwencja uboczna. W postępowaniu nieprocesowym osobą, której praw dotyczy wynik postępowania jest nie tylko ten kto ma interes bezpośredni, ale także ten kto ma interes pośredni. Tak więc w sprawie o zniesienie współwłasności zainteresowanym jest małżonek osoby figurującej w księdze wieczystej jako współwłaściciel nieruchomości, który podnosi zarzut, że jest ona składnikiem majątku wspólnego, bądź nawet udział w takiej nieruchomości. Oczywiście nietrafny był też zarzut skarżącej, że w postępowaniu działowym sąd jest związany treścią wpisu w księdze wieczystej (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 1960 r., III CR 328/60, OSPiKA 1961, nr 6, poz. 162).

W judykaturze zostało wyjaśnione, że sporem o prawo własności w rozumieniu art. 618 § 1 KPC jest każdy spór toczący się pomiędzy współwłaścicielami, którego rozstrzygnięcie może przesądzić, że osoba występująca jako współwłaściciel nie jest nim, bądź jej udział jest inny niż deklarowany (por. np. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 1993 r., III CZP 175/92, OSNCP 1993, nr 6, poz. 111, uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 1986 r., III CZP 92/86, OSNCP 1988, nr 11, poz. 9 i uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1979 r., III CZP 1/79, OSNCP 1979, nr 12, poz. 229).

Po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej stosuje się do majątku, który był nią objęty przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych (art. 42 KRO). W tym właśnie czasie, tj. po dniu 1 czerwca 1988 r. toczyło się zarówno postępowanie o zniesienie współwłasności, jak i rozpoznawana była już sprawa o podział majątku dorobkowego. Ponieważ przy podziale majątku wspólnego, sąd rozstrzyga także o żądaniu ustalenia nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym oraz o tym, jakie wydatki i inne świadczenia z majątku wspólnego na rzecz majątku odrębnego podlegają zwrotowi (art. 567 § 1 KPC) w judykaturze przyjmuje się, że przeprowadzenie podziału majątku wspólnego powinno być dokonane uprzednio bądź jednocześnie z zniesieniem współwłasności (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 1972 r., III CZP 100/71, OSNCP 1972, nr 7-8, poz. 128 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 października 1998 r., II CKU 66/98, Prok. i Pr. 1999, nr 2, poz. 35).

Nieprzekazanie jednak sprawy do postępowania działowego gdy istnieje ku temu podstawa (art. 618 § 2 KPC), czy też nie połączenie postępowań działowych (art. 567 § 3 KPC w zw. z art. 689 KPC) nie oznacza, że prawomocnego postanowienia o zniesieniu współwłasności sąd mógł nie uwzględnić w niniejszym postępowaniu. Wydane nawet z naruszeniem tych przepisów prawomocne postanowienie w tym zakresie stanowi stan sprawy osądzonej a więc jest przeszkodą do rozpoznania tego samego sporu przez sąd prowadzący postępowanie o podział majątku wspólnego. Tryby postępowania cywilnego są bowiem równorzędne i dlatego do prawomocności orzeczeń nieprocesowych i ich powagi rzeczy osądzonej należy stosować art. 363-366 KPC w zw. z art. 13 § 2 KPC (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 11 listopada 1965 r., III CO 64/65, OSNCP 1966, nr 5, poz. 92).

Powagą rzeczy osądzonej jest objęty przedmiot rozpoznania i rozstrzygnięcia sądu, czyli roszczenie powoda zgłoszone we wniosku, bądź ukształtowane już w toku postępowania w wyniku dokonanych zmian i w takiej postaci, w jakiej zostało rozpoznane. Orzeczenie ma zatem powagę rzeczy osądzonej co do tego co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, z chwili jego wydania (art. 366 KPC). Sąd Rejonowy w D. prawomocnym postanowieniem z dnia 9 czerwca 1998 r. dokonał zniesienia współwłasności nieruchomości w ten sposób, że wydzielił dwa lokale, jeden tylko dla wnioskodawcy a drugi dla jego ojca, ale także ustalił, że przedmiotem tego zniesienia jest nieruchomość stanowiąca współwłasność tylko tych osób w częściach ułamkowych. W wyniku tego zniesienia, każdy podmiot dotychczasowego stosunku współwłasności przestał nim być, gdyż dotychczasowy stosunek wygasł. W konsekwencji gdyby nawet Lucyna K. była podmiotem tego stosunku prawnego, to utraciła ten status w następstwie dokonania tego działu. W ten sposób ustał dotychczasowy stan prawny tej nieruchomości a w jego miejsce powstał nowy. W związku z tym w obecnym postępowaniu sąd był związany skutkiem tego prawomocnego orzeczenia, a więc nie mógł ustalić, że nieruchomość ta wchodziła w skład majątku dorobkowego.

Trafnie też Sąd Rejonowy zauważył, że odrębnym zagadnieniem jest prawo dochodzenia przez uczestniczkę zwrotu nakładów poczynionych na nieruchomość w D. Jeżeli sąd prowadzący postępowanie o zniesienie współwłasności nie ustalił, że uczestniczka była współwłaścicielką nieruchomości to nie mógł rozliczyć roszczenia o nakłady na tę nieruchomość w tamtym postępowaniu jeżeli byłyby dokonane z majątku wspólnego (por. uchwałę Sąd Najwyższego z dnia 2 kwietnia 1982 r., III CZP 10/82, OSNCP 1982, nr 11-12, poz. 162).

Jeżeli w skład majątku dorobkowego wchodzi wierzytelność z tytułu nakładów dokonanych przez małżonków na nieruchomość należącą do osoby trzeciej, a żaden z nich nie wyraża zgody na przyznanie mu tej wierzytelności w całości sąd dokonuje podziału majątku w ten sposób, że każdemu z małżonków przyznaje ułamkową część wierzytelności bez oznaczenia jej wartości (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 1973 r., III CZP 65/73, OSNCP 1974, nr 10, poz. 164). Pominięcie jednak w postanowieniu o podziale majątku wspólnego małżonków wierzytelności z tytułu nakładów poczynionych z tego majątku w czasie trwania wspólności ustawowej na nieruchomość stanowiącą własność osoby trzeciej nie pozbawia żadnego z byłych małżonków możliwości dochodzenia połowy tej wierzytelności w odrębnym postępowaniu (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 1987 r., III CZP 3/87, OSNCP 1988, nr 2-3, poz. 34).

Z ustaleń jednak Sądów wyraźnie wynika, że nakłady te poczyniła uczestniczka już po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej, a zatem nie były to nakłady z majątku wspólnego lecz z jej majątku odrębnego na nieruchomość osoby trzeciej (teścia w zakresie jego udziału i majątek osobisty jej męża, a tych dotyczy art. 686 KPC w zw. z art. 567 § 3 KPC.

W tym stanie rzeczy należało też odpowiedzieć, czy w postępowaniu o podział majątku wspólnego podlegają rozliczeniu nakłady z majątku odrębnego małżonków na majątek odrębny jednego z nich. Judykatura w tej kwestii nie jest jednolita, gdyż pozytywnej odpowiedzi w tej mierze udzielił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 grudnia 1980 r., III CZP 46/80, OSNC 1981, nr 11, poz. 206, natomiast negatywnej w postanowieniu z dnia 9 stycznia 1984 r., III CRN 315/83. Skoro jednak hipoteza art. 45 KRO i 567 § 1 KPC nie obejmuje tych roszczeń to należy przyjąć, że stosuje się do nich przepisy kodeksu cywilnego, zaś z tego tytułu można ich dochodzić w drodze procesu cywilnego. Zgodnie z uzasadnieniem powołanej uchwały z dnia 16 grudnia 1980 r. należy jedynie uznać za dopuszczalne rozliczenie w postępowaniu o podział majątku wspólnego nakładów poczynionych z jednego majątku odrębnego na drugi majątek odrębny, ale tylko w tej szczególnej sytuacji, gdy na nieruchomości stanowiącej majątek odrębny powstał obiekt kosztem wszystkich mas majątkowych w tym majątku wspólnego. Taki jedynie przypadek wskazuje na potrzebę kompleksowego rozliczenia całości nakładów w jednym postępowaniu.

Regulacja z art. 686 KPC w zw. z art. 567 § 3 KPC, dotyczy nakładów małżonków poczynionych wyłącznie na majątek wspólny. Inne rozumienie art. 686 KPC pozostawałoby w sprzeczności zarówno ze stanowiskiem piśmiennictwa jak i pośrednio judykatury, z której wynika, że katalog sporów podlegających rozpoznaniu w postępowaniu działowym jest wyczerpujący i nie powinien być rozszerzany (por. np. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 1980 r., III CZP 26/80, OSNCP 1980, nr 12, poz. 229, czy postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 31 sierpnia 1966 r., III CR 156/66, OSNCP 1967, nr 2, poz. 35).

Nietrafny był także drugi podstawowy zarzut skarżącej dotyczący ustalonego stanu faktycznego w przedmiocie garażu (naruszenia art. 224 § 1 KPC, art. 227 KPC, art. 233 KPC, i art. 316 § 1 KPC). Wprawdzie wśród powołanych przepisów został wskazany art. 233 § 1 KPC, który mógłby go uzasadniać, niemniej nie został on skonkretyzowany. Należy zauważyć, ze jak to zostało wyjaśnione w judykaturze, wymagał on dla swej skuteczności określenia nie tylko dowodów jakich dotyczy, ale podania dyskwalifikacji postępowania sądu drugiej instancji w zakresie oceny poszczególnych dowodów na tle całokształtu materiału dowodowego (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2000 r., II CKN 1105/99). Ustawa z dnia 17 lutego 1961 r. o spółdzielniach i ich związkach (Dz.U. Nr 112, poz. 61 ze zm.), w czasie obowiązywania której został zbudowany ze środków wspólnych przedmiotowy garaż, nie zawierała żadnego przepisu, który regulowałby korzystanie przez członków z takiego lokalu użytkowego, lecz w praktyce wytworzyły się dwie formy prawne w tym zakresie - pierwsza polegała na prawie, które było związane ściśle ze spółdzielczym prawem do lokalu i dzieliło jego los, druga to najem, który mógł być w określonych wypadkach wypowiedziany.

Regulacja wynikająca z pierwotnego brzmienia art. 239 ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze (t.j. Dz.U. z 1995 r. Nr 54, poz. 288 ze zm.) usankcjonowała tę praktykę, nakazując unormowanie tych zasad w statucie. Spółdzielnia była zatem uprawniona do zawarcia z wnioskodawcą umowy najmu przedmiotowego garażu w dniu 1 stycznia 1983 r. Trzeba podzielić wyrażony przez Sąd Okręgowy pogląd, że przepisy Prawa spółdzielczego nie przewidywały możliwości przekształcenia najmu w spółdzielcze prawo do garażu. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że zgodnie z art. 32 § 1 KRO dorobkiem małżonków jest prawo najmu lokalu nabyte nawet w wyniku zawarcia umowy przez jednego z nich (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 1996 r., I CRN 55/96, OSNC 1996, nr 9, poz. 123). W przeciwieństwie do najmu lokali mieszkalnych do garaży miały zastosowanie zasady ogólne przewidziane w przepisach o wspólności ustawowej (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 24 września 1982 r., III CZP 35/82, OSNCP 1983, nr 4, poz. 44), tj. art. 36-40 KRO, które jako przepisy szczególne wyłączają możliwość stosowania art. 199-205 KC. Jednakże od chwili ustania wspólności ustawowej do zarządu majątku, który był nią objęty stosuje się regulacje z Kodeksu cywilnego z tym, że ponieważ w normalnej sytuacji udziały małżonków w majątku wspólnym są równe (art. 43 § 1 KRO), przeto z powodu braku większości współwłaścicieli konieczne jest uzyskanie zezwolenia sądu w tych wszystkich wypadkach, w których przepisy kodeksu cywilnego wymagają zgody większości współwłaścicieli. Ewentualne więc czynności wnioskodawcy dokonane bez zgody uczestniczki, które miały doprowadzić do ustania stosunku najmu i przydziału w dniu 15 lipca 1997 r. przedmiotowego garażu wnioskodawcy na zasadach prawa własnościowego należałoby ocenić jako nieważne (art. 201 KC). Zgoda taka nie jest oświadczeniem osoby trzeciej w rozumieniu art. 63 § 1 KC, a więc taki brak nie może być konwalidowany przez jej późniejsze wyrażenie.

Naruszenie jednak prawa materialnego tylko wtedy stanowi usprawiedliwioną podstawę kasacji, gdy pozostaje w bezpośrednim związku przyczynowym z wynikiem sprawy. Skoro więc powódka wnosiła tylko o objęcie podziałem majątku garażu, tj. przedmiotu majątkowego, który na gruncie art. 32 § 1 KRO stanowią zarówno prawa rzeczowe jak i obligacyjne, niemniej nie złożyła stanowczego wniosku o przyznanie go jej w wyniku działu, to w istniejącym stanie rzeczy efekt ten osiągnęła. Niewątpliwie bowiem został on rozliczony i z tego tytułu została przyznana jej spłata o wartości rynkowej tego prawa, tj. w kwocie 8.636,32 zł (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 1986 r., III CZP 29/86, OSNCP 1987, nr 5-6, poz. 77).

Na marginesie należy zauważyć, że dopiero znowelizowany z dniem 26 września 1994 r., przez art. 1 pkt 123 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zmianie ustawy - Prawo spółdzielcze oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 90, poz. 419), artykuł 239 Prawa spółdzielczego zawierał wprost regulację o prawie spółdzielni mieszkaniowej do przydzielania członkom garaży jako ograniczonego prawa rzeczowego lub ich wynajmowania zgodnie z postanowieniami statutu. Obecnie problematykę tę normuje art. 171[9] ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2001 r. Nr 1, poz. 2058, ze zm.).

Powołane w kasacji dalsze zarzuty nie były uzasadnione już z tego względu, że wprawdzie wskazywały naruszone, zdaniem skarżącego, przepisy lecz nie zawierały omówienia wadliwości, które mogłyby podpadać pod ich hipotezy (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 1997 r., II CKN 21/96, OSNC 1997 r., nr 5, poz. 61).

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji (art. 393[12] KPC).

Szukaj: Filtry
Ładowanie ...
Gdzie jestem
Spis Treści
Powiązane dokumenty
Zakładki
Ostatnio otwarte
Stan prawny: 24.10.2014 | Grupa ArsLege.pl LexLege na Androida LexLege na Androida
CENNIK | POMOC | KONTAKT